Motyw

Bo w trzeźwieniu ważny jest motyw.... Zawsze dla siebie ale z dobrą motywacją!

Poszła z przyjaciółką na spacer. Lato, wieczór, deptak. Było mnóstwo ludzi… Siedzieli w ogródkach, rozmawiali, pili, jedli, głośno się śmiali. Z lokali na chodnik wylewały się kolory, zapachy i muzyka.  Ach jak dobrze wyjść. Gadały, jadły meksykańskie żarcie i jakoś było tak beztrosko. Kiedy już zrobiło się późno i trzeba było wracać pomyślała, że jeszcze raz przejdą się deptakiem i popatrzą na ludzi. I wtedy podszedł on. Dobre ubrania ….

Czytaj dalej Motyw

Suche picie

picie na sucho

Nie pił już parę dobrych lat… Nawet przestał liczyć. 4,5,6,7… Siedem lat to kawał czasu, prawda? Biegał, chodził na siłownie, dużo czytał. Był obowiązkowy, chodził do pracy. W zimie jeździł na narty, a w lecie nad wodę. Spotykał się z rodziną, poodnawiał przyjaźnie. Dbał o żonę. Był wniebowzięty, Ale jestem twardy zawodnik myślał o sobie.

Czytaj dalej Suche picie

Litraż współuzależnionej

mój litraż

Była w solidnych tarapatach finansowych…. Codziennie w nocy budziła się i włączała w głowie liczydło: czynsz 1000 zł, telefon 100 zł, ZUS 1500 zł, szkoła dzieci 1800 zł, telewizja kablowa i internet 150zł, benzyna 1200 zł, 500 zł spłata karty kredytowej w jednym banku, 600 zł w drugim banku, 1200 kredyt w jednym banku, 600 zł w drugim banku, 800 zł w trzecim banku, 300 zł raty w IKEA, 500 zł raty w MediaMarkt, 2000 rehabilitacja i lekarze rodziców…. To koszty stałe. Jeszcze jedzenie, karmy dla zwierząt i już…Rany Boskie… Ilu klientek musi przyjąć, żeby zarobić na to wszystko…

Czytaj dalej Litraż współuzależnionej

Jutro skończę mam przecież relanium

uzależnienie krzyżowe

Dzień pierwszy:

Dzisiaj przestanie. No znowu się upił. Ale dzisiaj przestanie. Ma relanium, weźmie sobie tabletkę i przestanie. Polazł na te bulwary, na rynek i tak się napatrzył na ludzi beztroskich, że szlag go trafił i musiał się napić. No musiał, nie dał rady. To oczywiście wina tej suki, która niby była aniołem, a okazała się twardą babką. To przez nią tak sam musiał łazić. Bo pierdoli głupoty, że trzeźwość jej musi udowadniać. Ale spokojnie, obliczył sobie, że jak dzisiaj zacznie i weźmie rolkę, to szybko skończy. Akurat, żeby na wakacje z nią pojechać. Nawet jak nie skończy jutro to i tak skończy przed wyjazdem.

Czytaj dalej Jutro skończę mam przecież relanium