Nie pił już cztery miesiące, dzisiaj wypił duszkiem litr wódki. Już nie masz siły. Znikasz. Rzecz o życiu z alkoholikiem.

I właśnie wtedy to stało się po raz pierwszy. Głód. Pojechaliśmy na nasz pierwszy weekend do naprawdę cudownego hotelu. Wiedziałam, że będziemy się tam kochali. Po raz pierwszy. Odliczałam dni do tego wyjazdu, robiłam się na bóstwo. Kremy… maseczki… kupiłam nawet dla niego prezent. Cieszyłam się jak dziecko. Zaraz po wejściu do pokoju powiedział, że jest wykończony, hotele przypominają mu dawne dziewczyny. Zabolało. Bardzo. To był początek. Był wyizolowany, wciąż spał, a w przerwach cały czas mówił o przeszłości. O wszystkich swoich byłych, ważnych i nieważnych. Opowiadał wszystko ze szczegółami, nawet o łóżku. Znalazł jakiś teledysk pokazujący podobno idealnie któryś z jego związków. Słuchałam, chociaż każde jego słowo raniło mnie bardzo. Nie dlatego, że miał jakąś przeszłość, każdy ją ma. Raniło mnie, bo ta przeszłość była w nim cały czas żywa i z każdym słowem czułam się mniej ważna, mniej wyjątkowa. Słuchałam myśląc, że to może jakiś rodzaj terapii, oczyszczenia, domknięcia.  Zadawałam pytania, na które nie chciałam usłyszeć odpowiedzi. Czekałem aż znów usłyszę, że to ja jestem tą jedyną. Kiedy boli nas ząb wiemy, że nie należy go dotykać, a jednocześnie wciąż to miejsce sprawdzamy językiem. Po co? By bolało bardziej? Wreszcie się doigrałam. Był przecież na głodzie.  „Nie zadawaj mi żadnych pytań, skoro potem masz robić taka minę. Tak, robiłem to wszystko, rozumiesz? Wszystko co chciały. Niczym mnie nie zaskoczysz.” Po dwóch dniach pił już na dobre, a ja poczułam totalną panikę. Nie udało się! Znowu? Nie, jeszcze się uda! Przecież obiecał, powiedział, że to tylko jedna lufka, że w listopadzie pójdziemy na koncert Dawida Podsiadło, że kupi bilety, że kocha, że może się zaszyje. Esperal! Oczywiście! Wcześniej o tym nie pomyślałam. To tylko 500 zł.

40
anonimowe komentarze

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sławek
Gość
Sławek

Jestem alkocholikiem. Nie będę się rozwodził. Powiem krótko. Uciekaj ! I nie patrz za siebie.

Tania
Gość
Tania

Jeśli sam nie zdecyduje o tym by przestać pić nie ma szans żeby ktoś go do tego zmusił.Wiem coś o… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jurek nie pije 17 lat nie chce do tego wracac. Teraz jestem szczesliwy

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Mój mąż 12 lat nie pije,ale sam musiał podjąć tą decyzję,nic na siłę,ale drugi raz nie była bym przez to… Czytaj więcej »

Viki
Gość
Viki

Dziewczyno , nie patrz na niego bo on nigdy nie przestanie wiem cis o tym żyje z alkoholikiem.juz ponad 30… Czytaj więcej »

Ania49
Gość
Ania49

Jakbym czytała o moim życiu z mężem alkoholikiem….

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Uciekaj ratuj się też to przeżyłam z moim mężem

MYSIA
Gość
MYSIA

Miałam ojca który do samego końca twierdził że nie ma problemu dziś nie ma go wśród nas

E. W.
Gość
E. W.

Znałam taką osobę. Porażka. Mimo chęci pije dalej.To jest ważniejsze od pracy i rodziny.Po wyjściu z Ośrodka nadrobil zaległości. Tam… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jaki znany mu temat… Bardzo bliski… Ale udaje się sporej grupie ludzi. Mi się udało, Mam piękny staż abstynencji. Pomogłam… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Ja odeszłam po 23 latach po wielu próbach pomocy, nie udało się dla męża liczył się tylko alkohol a nie… Czytaj więcej »

Spiner 66
Gość
Spiner 66

Nie pije 10 i jest dobrze tylko Trzeba tego chcieć nic na siłę i trzeba umieć się przed samym sobą… Czytaj więcej »

Banan
Gość
Banan

16 lat nie pije ale czuję że po jednym piwku poszedłbym w tany

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Straszna choroba dotknąć może kazdego taka demokratyczna sam na nią choruje obrzydlisteo

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Też tak mam.

Arkadyjo
Gość
Arkadyjo

Widziałem siebie jak czytałem to jest smutne daj sobie spokój……..

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Ech niestety też to znam mój ojciec pił teraz niestety matka w międzyczasie wujek. Ani ojca ani wujka już niestety… Czytaj więcej »

Katrina 41
Gość
Katrina 41

Zarabisty tekst

Janka
Gość
Janka

Tak walczyła moja znajoma nie dość że pił bił z domu wynosił rzeczy i sprzedawał trwało to latami. Dzieci się… Czytaj więcej »

Cleo
Gość
Cleo

Dziewczyno szkoda Twojego zdrowia.Alkoholizm to poważna choroba.Trzeba wielkiej wytwałości i siły woli ze strony alkoholika i Twojej żeby to przezwyciężyć.On… Czytaj więcej »

Iwa
Gość
Iwa

Odejdż jak najprędzej.Alkoholicy to również idealni manipulacji.

Ada
Gość
Ada

Mój koszmar trwał cztery lata.Pomimo obiecanek i kilku dni kiedy był trzeźwy nie przestał…Minęło już dwadzieścia dwa lata A on… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Też jestem alkoholikiem. Nie pije od kilku lat….. Odkąd przestałem wziąłem ślub, urodzila nam się córka…. Powiem zostaw go zadbaj… Czytaj więcej »

Mamba
Gość
Mamba

Jestem po podobnym zwiazku. Trzy lata walki, kilka detoksow, obietnic tysiace. Ostatni cug…trwal 3miesiace. 9 pazdziernika minie rok nigdy jego… Czytaj więcej »

Jacek
Gość
Jacek

Mam wuja alkocholika dzisiaj jest biznesmenem mam przyjaciela uzaleznionego od amfetaminy przestal brac i sie dorobil sam jestem alkocholikiem czasem… Czytaj więcej »