Nie pił już cztery miesiące, dzisiaj wypił duszkiem litr wódki. Już nie masz siły. Znikasz. Rzecz o życiu z alkoholikiem.

Ubrana na czarno. Ma wielkie zielone oczy. Kiedy mówi cała drży i cały czas wygina sobie palce. Jest bardzo szczupła. Płacze. Bardzo chciałabym ją przytulić.

Po ostatnim ciągu zapytał mnie, czy pamiętam nasze pierwsze spotkanie. Jasne, że pamiętam. Biegłam na nie z ogromną nadzieją. Dzisiaj żałuję, że na nie przyszłam. Powiedział mi na nim uczciwie, że jest alkoholikiem. Wtedy zupełnie nie wiedziałam, co to znaczy. Nie wyobrażałam sobie, jakie spustoszenie sieje nałóg. Człowiek uzależniony bagatelizuje wszystko. Nawet sygnały ostrzegawcze, które dostrzec powinien.  Pamiętam,  jak na tym pierwszym spotkaniu coś opowiadałam, machałam wciąż rękami i  nagle on przesunął swoim palcem po mojej dłoni, tak jakby chciał ją zatrzymać. W tym momencie wszystko się zmieniło, poczułam… poczułam… jakbym odnalazła ten brakujący element. Wszystkie puzzle trafiły na swoje miejsce. Głupie to. Taki gest. Pewnie robił to wielokrotnie, a ja wsiadłam przez to do tej piekielnej górskiej kolejki, której nie umiem do dzisiaj zatrzymać. Moi przyjaciele od samego początku mieli rację. – Alkoholik? Uciekaj dziewczyno! To było racjonalne, ale ja wbrew wszystkiemu wierzyłam, że będę silniejsza.  Miłość zwycięży. Kiedy pierwszy raz się upił, a zdarzyło się to raptem dwa dni po naszej pierwszej randce), przepraszał mnie godzinami. Jesteś moja jedyną nadzieją na powrót do normalnego życia. To było po raz ostatni. Przyrzekam, obiecuje, koniec. Oddam tylko tym mendom pieniądze i więcej się z nimi nie spotkam.  Pożyczyłam mu 1000 zł, bo było mi go żal, bo mu wierzyłam. Tak! Bardzo w to wierzyłam i z każdym dniem rosła we mnie nadzieja.  Kiedy minął pierwszy miesiąc jego abstynencji nabrałam pewności, że zwyciężyliśmy. Będzie dobrze.

40
anonimowe komentarze

avatar
  Subscribe  
najnowszy najstarszy oceniany
Powiadom o
Sławek
Gość
Sławek

Jestem alkocholikiem. Nie będę się rozwodził. Powiem krótko. Uciekaj ! I nie patrz za siebie.

Tania
Gość
Tania

Jeśli sam nie zdecyduje o tym by przestać pić nie ma szans żeby ktoś go do tego zmusił.Wiem coś o… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jurek nie pije 17 lat nie chce do tego wracac. Teraz jestem szczesliwy

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Mój mąż 12 lat nie pije,ale sam musiał podjąć tą decyzję,nic na siłę,ale drugi raz nie była bym przez to… Czytaj więcej »

Viki
Gość
Viki

Dziewczyno , nie patrz na niego bo on nigdy nie przestanie wiem cis o tym żyje z alkoholikiem.juz ponad 30… Czytaj więcej »

Ania49
Gość
Ania49

Jakbym czytała o moim życiu z mężem alkoholikiem….

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Uciekaj ratuj się też to przeżyłam z moim mężem

MYSIA
Gość
MYSIA

Miałam ojca który do samego końca twierdził że nie ma problemu dziś nie ma go wśród nas

E. W.
Gość
E. W.

Znałam taką osobę. Porażka. Mimo chęci pije dalej.To jest ważniejsze od pracy i rodziny.Po wyjściu z Ośrodka nadrobil zaległości. Tam… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Jaki znany mu temat… Bardzo bliski… Ale udaje się sporej grupie ludzi. Mi się udało, Mam piękny staż abstynencji. Pomogłam… Czytaj więcej »

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Ja odeszłam po 23 latach po wielu próbach pomocy, nie udało się dla męża liczył się tylko alkohol a nie… Czytaj więcej »

Spiner 66
Gość
Spiner 66

Nie pije 10 i jest dobrze tylko Trzeba tego chcieć nic na siłę i trzeba umieć się przed samym sobą… Czytaj więcej »

Banan
Gość
Banan

16 lat nie pije ale czuję że po jednym piwku poszedłbym w tany

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Straszna choroba dotknąć może kazdego taka demokratyczna sam na nią choruje obrzydlisteo

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Też tak mam.

Arkadyjo
Gość
Arkadyjo

Widziałem siebie jak czytałem to jest smutne daj sobie spokój……..

Anonimowo
Gość
Anonimowo

Ech niestety też to znam mój ojciec pił teraz niestety matka w międzyczasie wujek. Ani ojca ani wujka już niestety… Czytaj więcej »

Katrina 41
Gość
Katrina 41

Zarabisty tekst

Janka
Gość
Janka

Tak walczyła moja znajoma nie dość że pił bił z domu wynosił rzeczy i sprzedawał trwało to latami. Dzieci się… Czytaj więcej »

Cleo
Gość
Cleo

Dziewczyno szkoda Twojego zdrowia.Alkoholizm to poważna choroba.Trzeba wielkiej wytwałości i siły woli ze strony alkoholika i Twojej żeby to przezwyciężyć.On… Czytaj więcej »

Iwa
Gość
Iwa

Odejdż jak najprędzej.Alkoholicy to również idealni manipulacji.

Ada
Gość
Ada

Mój koszmar trwał cztery lata.Pomimo obiecanek i kilku dni kiedy był trzeźwy nie przestał…Minęło już dwadzieścia dwa lata A on… Czytaj więcej »

Michał
Gość
Michał

Też jestem alkoholikiem. Nie pije od kilku lat….. Odkąd przestałem wziąłem ślub, urodzila nam się córka…. Powiem zostaw go zadbaj… Czytaj więcej »

Mamba
Gość
Mamba

Jestem po podobnym zwiazku. Trzy lata walki, kilka detoksow, obietnic tysiace. Ostatni cug…trwal 3miesiace. 9 pazdziernika minie rok nigdy jego… Czytaj więcej »

Jacek
Gość
Jacek

Mam wuja alkocholika dzisiaj jest biznesmenem mam przyjaciela uzaleznionego od amfetaminy przestal brac i sie dorobil sam jestem alkocholikiem czasem… Czytaj więcej »