Fazy choroby alkoholowej

Podszedł do lodówki i wyjął zimne piwo – tato znowu pijesz – powiedział syn. Nie odezwał się. Sączył sobie piwko przed telewizorem oficjalnie. A kiedy wychodził do kuchni pod pretekstem skubnięcia z lodówki kabanosa, przechylał ze szklaneczki ukrytej w szafce wódeczkę z colą albo whisky.

Zawsze tak robił, żeby syn i żona się nie czepiali. Przecież nic złego nie robił. Zarabiał na to całe towarzystwo, ciężko pracował, więc chyba wieczorem należało mu się trochę relaksu. Alkohol rozluźniał go, pomagał zasnąć. Kiedyś stara nie robiła problemów, ale ostatnio zaczęła gadać – Coś za często Janusz ten alkohol, znowu pijesz? Wiesz, że od tygodnia zasypiasz w opakowaniu na kanapie?

Może rzeczywiście ostatnio pił więcej, ale też miał cięższe kontrakty w robocie. Dobra idzie sobie zrobić drinka, wkurwił go szczeniak, piwa się czepnął. No naprawdę, alkoholika chcą z niego zrobić.

Fazy choroby alkoholowej:

  • Zaczyna się niewinnie. Po prostu picie towarzyskie. Człowiek, który ma predyspozycje do bycia alkoholikiem, bardzo szybko odkrywa, że alkohol działa na niego jak balsam, rozluźnia, robi, że jest miło, wesoło, rozgania napięcie i dodaje śmiałości, elokwencji, łatwiej dziewczynę poderwać. Zachowanie takiego człowieka, specjalnie nie odbiega od prawidłowych wzorców. Jednak niepokojący jest fakt, że potencjalny alkoholik zaczyna sięgać po alkohol, żeby doznać ulgi – kieliszek wina przed zaśnięciem, jedno piwko, albo dwa wieczorem przy meczu itp.  To pierwsza faza choroby alkoholowej -wstępna.
  • Zaczyna być groźnie. Pojawiają się pierwsze palimpsesty, czyli luki pamięciowe, a wraz z nimi alkoholik wchodzi w fazę ostrzegawczą. Coraz częściej urywa mu się film, nawet jak nie traci przytomności z upojenia, to na drugi dzień nie pamięta co się działo.

Objawami fazy ostrzegawczej są też:

  • przyspieszanie tempa picia i inicjowanie „kolejek”;
  • duża zmiana w zachowaniu po alkoholu – osoba dotąd cicha nagle staje się duszą towarzystwa, dużo mówi, jest odważniejsza, wyzbywa się zahamowani, zdarza się, że zaczyna być agresywna i awanturnicza;
  • picie potajemne – wypijanie kieliszków w ukryciu, aby szybciej osiągnąć stan upojenia, także samotne picie przed imprezą, aby się „zaprawić”, w śród młodych ludzi funkcjonuje zwyczaj zwany „biforkiem” kiedy to przed pójściem do klubu czy dyskoteki spotykają się u kogoś w domu i wypijają kilka drinków na rozluźnienie.
  • picie bez okazji, w samotności.
Subscribe
Powiadom o
6 komentarzy
oceniany
najnowszy najstarszy
Inline Feedbacks
View all comments