Czy można pić alkohol w ciąży

Obudziła się i pierwszą myślą jaka pojawiła się w jej głowie było dziecko. Gdzie jest jej dziecko. Jak ono miało na imię? Boże jak strasznie ta głowa ciężka… Jak ma na imię jej dziecko? A w ogóle to chłopiec czy dziewczynka? Popatrzyła na swoją rękę. Wokół welflonu zrobił się wielki siniak.  Spróbowała wstać ale ból jej nie pozwolił. Odwinęła kołdrę im zobaczyła, że jej brzuch jest cały czas wielki. A czyli to był sen…. Jeszcze nie ma żadnego dziecka. Jejku co człowiekowi w tym łbie się kołacze, że takie koszmary się śnią, że po obudzeniu nie wiadomo czy to się działo naprawdę.

Śniło jej się, że była na libacji u Franka. Namawiali ją żeby rozpiła z nimi flaszkę, ale przecież w ciąży nie wolno pić. Kiedy im to powiedziała, zaczęli się śmiać – Taaaa? Nie wolno? To dlaczego cię stary wypierdolił z chaty? Bo butelki ciągle znajdował. – rechotali.

No tak znajdował… Ona obiecywała, ale nie umiała sobie odmówić. No tak ją ssało. Starała się bardzo , czytała w monopolowym etykiety butelek, wybierała te z najmniejszą zawartością alkoholu. Piła tylko małymi łyczkami. Ale na koniec dnia bilans zawsze był druzgoczący – kilka pustych butelek, które w miarę wypijania miały coraz mocniejsze etykiety. Tłumaczyła sobie, że przecież to początek ciąży i że to wcale do dziecka nie dociera. Potem, że przecież łożysko jest najlepszym filtrem i na pewno alkohol nie dociera do dziecka. Pierwsze usg wykazało że płód jest maleńki, za mały jak na wiek ciąży. I wtedy mąż zaczął ją pilnować. Nie odstępował na krok, ściągnął do domu swoją matkę. Zabrał jej kart do bankomatu. Ale ona tak bardzo się bała o swoje dziecko, że ten strach był nie do zniesienia. Szła do sąsiadki po sól i zostawała pogadać, a jak tamta wychodziła do toalety to ona szybko przechylała butelkę znalezioną w barku. Tylko kilka łyków, mówiła sobie i strach jak by trochę mijał. Aż w końcu mąż się tak wściekł, że wywalił ją z domu. Pewnie myślał, że wróci pokornie i się opamięta. I pewnie by tak było. Ale zapłakaną z ulicy zgarnęła ją żona Franka i powiedziała że może u nich mieszkać, a jak urodzi to pójdzie z dzieckiem do starego i się ułoży. I ona tam poszła… No poszła. I chociaż za każdym razem mówiła, że w ciąży nie można pić, to oni jej nalewali. Myślała sobie, że to już prawie końcówka, że dziecko już ukształtowane i że na pewno łożysko je chroni, więc wypije sobie, ale tylko troszeczkę….

Weszła pielęgniarka. Miała zaciętą twarz, pochmurną. Patrzyła na nią z obrzydzeniem.

– Siostro, kiedy ja urodzę? – zapytała

– Kiedy urodzisz? – prychnęła pielęgniarka . Bez czułości pomogła jej wstać. Bolało jej strasznie, tam na dole. Poprowadziła ją przez żółty korytarz. Postawiła przed szybą. A tam w inkubatorze leżało małe dziecko. Słabo je widziała w plątaninie rurek i kabelków. Widziała tylko, że ma bardzo cienkie raczki i nóżki i cały czas bardzo szybko się porusza.

– Czemu on się tak rusza cały czas?- zapytała i poczuła ten zalewający strach na który pomaga tylko wódka.

– Ona. To dziewczynka. Lekarz Ci powie, dlaczego się tak rusza. Ja Ci tylko powiem, że urodziłaś ją pijaną, chyba bardziej niż Ty sama. Jej układ nerwowy jest postawiony na baczność …. Mamusiu! – syknęła.

Czyli to nie był sen?

Mimo tego że jest XXI wiek ciągle rodzą się pijane, uszkodzone dzieci.

Wiele kobiet w ciąży, które wcale nie mieszkają na melinach daje sobie przyzwolenie na lampkę czerwonego wina „na morfologie”.

Czy wiesz co to jest FAS?

FAS to skrót od nazwy Alkoholowy Zespół Płodowy (ang. Fetal Alcohol Syndrome), określającej zespół różnorodnych wrodzonych wad fizycznych i psychicznych, którymi obarczone są dzieci matek spożywających alkohol w trakcie ciąży. Nie znamy jeszcze wszystkich skutków, które spożywanie alkoholu wywołuje na zdrowiu mającego narodzić się dziecka. Naukowcy wskazują jednak, że alkohol może szkodzić, nawet gdy spożywany jest w najmniejszych ilościach. Z tego powodu zaleca się całkowitą rezygnację ze spożywania alkoholu przez cały czas trwania ciąży oraz karmienia piersią.

Alkohol jest substancją toksyczną. Wprowadzony do organizmu ciężarnej kobiety przedostaje się – poprzez łożysko– do organizmu płodu. Do skutków, które może wywołać alkohol w organizmie płodu, należą przede wszystkim uszkodzenie układu nerwowego przede wszystkim mózguoraz zahamowanie prawidłowego wzrostu organizmu dziecka. Alkohol spożywany regularnie i w dużych ilościach może doprowadzić nawet do przedporodowej śmierci płodu.

Zespół FAS uważa się za nieuleczalną jednostkę chorobową. Zgodnie z opinią lekarzy, zespół FAS nie występuje nigdy, jeśli kobieta w okresie ciąży utrzymywała abstynencję alkoholową.

Do najczęstszych objawów wskazujących na wystąpienie zespołu FAS zalicza się:

  1. mała masa ciała i niewielki wzrost w okresie przed i po urodzeniu,
  2. mała i wąska głowa,
  3. liczne opóźnienia rozwojowe.

Szczególnie istotne z punktu widzenia diagnostyki zespołu FAS są zmiany zachodzące w fizjonomii twarzy dziecka. U dzieci dotkniętych zespołem FAS niemal zawsze występują wszystkie z poniższych cech:

  1. krótki, zadarty nos, wygładzona rynna nosowa,
  2. wąska górna warga, blady kolor ust,
  3. opadające powieki, wąskie szpary powiekowe, szeroko rozstawione oczy,
  4. nisko osadzone uszy,
  5. krótka szyja,
  6. wolniejsze tempo rozwoju środkowej części twarzy,
  7. mała żuchwa, cofnięty podbródek.

Ponadto w ciągu dalszego życia mogą ujawnić się kolejne objawy szczegółowe, wynikające z uszkodzenia układu nerwowego przez alkohol w okresie płodowym.

Zalicza się tu przede wszystkim: zaburzenia motoryczne, w tym w koordynacji wzrokowo-ruchowej,

  1. zaburzenie równowagi i odczuwania własnego ciała,
  2. zaburzenia sensoryczne, omamy, problemy z rozpoznawaniem wrażeń zmysłowych,
  3. zaburzenia uwagi, problemy z koncentracją, nauką, przyswajaniem informacji,
  4. niski poziom inteligencji (IQ), problemy z pamięcią, upośledzenie umysłowe,
  5. stwierdzone ADHD lub inne formy nadpobudliwości ruchowej,
  6. problemy interpersonalne, towarzyskie, niechęć do nawiązywania trwałych relacji z innymi,
  7. akty wandalizmu, zamiłowanie do przemocy, niedostosowanie społeczne,
  8. tendencja do popadania w uzależnienia,
  9. depresja, stany lękowe, nerwice.

Czy chcesz takiej przyszłości swojego dziecka?

Postawienie pełnej diagnozy wystąpienia zespołu FAS wymaga rozpoznania obecności 4 głównych czynników:

  1. zaburzeń rozwojowych w obrębie twarzy,
  2. nieprawidłowości w rozwoju fizycznym organizmu,
  3. zaburzenia w pracy układu nerwowego,
  4. potwierdzenia faktu spożywania przez matkę alkoholu w trakcie ciąży.

Pomimo faktu, że FAS jest nieuleczalny, istnieje możliwość złagodzenia jego symptomów. W tym celu należy zapewnić troskliwą opiekę dziecku w pierwszych latach jego życia. Tworząc tego typu „czynniki ochronne”, rozwój dziecka dotkniętego zespołem FAS może przebiegać stosunkowo prawidłowo. Do najważniejszych czynników łagodzących objawy zespołu FAS zalicza się:

  1. postawienie diagnozy na wczesnym etapie rozwoju,
  2. szybkie rozpoczęcia leczenia,
  3. troska ze strony rodziców i najbliższego otoczenia.

Pełnoobjawowy zespół FAS występuje jedynie u około 10% spośród wszystkich osób, u których diagnozuje się zaburzenia wynikające ze spożywania alkoholu przez matkę w okresie płodowym. Pozostałe przypadki podzielić można na cztery grupy:

  1. Alkoholowy Efekt Płodowy (FAE), w którego przebiegu nie występują charakterystyczne dla FAS cechy fizyczne,
  2. Częściowy Zespół Alkoholowy Płodu (PFAS), diagnozowany u osób z problemami wynikającymi z uszkodzenia centralnego układu nerwowego, takimi jak problemy z nauką, koncentracją, nadpobudliwość lub agresywne zachowanie,
  3. Poalkoholowy Defekt Urodzeniowy (ARBD) – dotyczy osób, u których występują fizyczne anomalie, takie jak uszkodzenia w budowie serca, szkieletu oraz wynikające z nich upośledzenia sprawności motorycznej,
  4. Poalkoholowe Zaburzenia Układu Nerwowego (ARND), diagnozowany u osób z objawami zaburzeń neurologicznych, wynikających z uszkodzenia ośrodkowego układu nerwowego.

Dlatego jeżeli wiesz, że jesteś w ciąży, albo chcesz w nią zajść, a alkohol jest nieodłącznym elementem waszego życia- idź natychmiast na terapię, zamknij się w ośrodku – bo możesz zniszczyć nie tylko swoje życie, ale też złamać życie dziecka.

Pamiętajcie alkoholizm jest niezawinioną chorobą, ale największym grzechem jaki można zrobić będąc alkoholikiem jest nie leczenie się i nie poszukiwanie trzeźwych rozwiązań.

Subscribe
Powiadom o
0 komentarzy
Inline Feedbacks
View all comments